Impreza dla pracowników. Drobne wskazówki co do zachowania.

Biznes-

konferencje i eventy

Impreza dla pracowników. Drobne wskazówki co do zachowania.

Nic tak dobrze nie integruje pracowników, jak imprezy firmowe. Cenią je zazwyczaj wszyscy, gdyż jest to czas, w którym można poznać siebie nawzajem bardziej prywatnie. Skoro spędza się z daną grupą ludzi ok 40 godzin tygodniowo, warto otworzyć się czasem z innej strony.

Sposób na spędzenie wspólnego czasu poza biurem.

Jeśli w grę wchodzi jeden wieczór, świetnym pomysłem jest połączenie aktywności zespołowej oraz zwieńczeniem spotkania w restauracji lub barze. Warto zadbać o wcześniejsze zarezerwowanie wybranych miejsc, gdyż nie zawsze może być wystarczająco dużo miejsca. Dobrym pomysłem na imprezy firmowe jest np: wcześniejsze wyjście na kręgle, czy paintball, i podział pracowników na rywalizujące zespoły. Po udanej zabawie można udać się do baru zjeść wspólnie pizzę czy po prostu napić się piwa. Wszystko oczywiście zależy od tego, jakie są możliwości finansowe , i ile osób liczy dana firma. 

 Jeżeli zaś firma proponuje wyjazd na weekend, można wybrać hotel na miarę możliwości i zorientować się co dany punkt turystyczny ma w ofercie. Może to być nauka jazdy konnej, gra w golfa, zawody w biegach z przeszkodami np: na dmuchanym placu, bądź spływ kajakowy! Pracownicy wcześniej muszą być poinformowani, aby zapakowali odpowiednie stroje – sportowy i luźny na przedpołudnie, i wieczorowy, bardziej oficjalny na wieczorną kolację. 

Wiele firm korzysta z okazji spotkania się ze wszystkimi pracownikami w tych optymistycznych warunkach, i robi podsumowanie kwartału, bądź roku, gdzie wyróżnia pracowników z najlepszymi wynikami. 

Co zrobić z pracownikami, którzy odmawiają wyjazdu.

To zawsze stanowi pewien problem dla pracodawców, i punkt, nad którym warto się dłużej zastanowić. Czy pracownicy nie chcą jechać (jeśli w grę wchodzi wyjazd), czy po prostu nie mogą (ponieważ są np: rodzicami, i nie mają z kim zostawić swoich pociech). Warto umożliwić w tym czasie pracownikom pozostanie w biurze (dobrze, aby ktoś jednak był pod telefonem na miejscu – w razie potrzeby Klienta). Umożliwienie ludziom całkowitą rezygnację z czynnego uczestnictwa w eventach takich, jak imprezy firmowe, i oficjalnie pozostawić im możliwość pójścia w tym czasie do domu może spotkać się z niezadowoleniem reszty pracowników. Co gorsza, może to spowodować rezygnację z wyjazdu czy wyjścia większej ilości wcześniej zainteresowanych. 

Savoir-vivre na spotkaniach poza pracą.

Dobry smak tudzież odpowiednie, kulturalne zachowanie obowiązuje każdego człowieka tak samo – zarówno w biurze, jak i poza nim. Niekiedy ludzie o tym zapominają, zwłaszcza, jeśli w grę wchodzi alkohol. Częstym scenariuszem jest taki, iż wszyscy starają się zachowywać z godnością dopóki prezes jest obecny na sali. Kiedy powie, co ma powiedzieć, i wycofa się z imprezy firmowej, wszyscy zaczynają czuć „luz” i co poniektórzy zapominają się w ilości alkoholu. 

To niezwykle ważne, aby pamiętać, że nie jesteśmy wśród najbliższych, znajomych, przyjaciół czy rodziny, którzy machnęli ręką na jakiś „wybryk” mało stosowny. Z tymi ludźmi wracamy w poniedziałek do pracy, i niesmak może odbijać się czkawką przez wiele miesięcy. Oczywiście, nie oznacza to, aby być sztucznym i wiecznie pod kontrolą, ale jednak warto odmówić sobie ostatniego kieliszka wódki, jeśli czujemy, że to już odpowiedni moment.

Imprezy firmowe są dla ludzi, powinny służyć integracji, wzajemnej zabawie, a także generować miłe chwile, które staną się miłymi wspomnieniami  przez kolejne dni, miesiące czy nawet lata.

Jak się ubrać?

Tak jak zostało już powiedziane – jeśli to wyjazd na kilka dni czy weekend, warto zabrać ze sobą (pomijając oczywiście ubrania na zmianę typu bielizna) strój, który może nam się przydać w przypadku spędzania czasu w klimacie sportowym. Wieczorowy strój – ale również w dobrym smaku i stylu. Krzykliwy make-up nie będzie odebrany zbyt dobrze. Skromność jest zawsze w modzie. Zbyt obcisłe, kuse stroje czy buty na obcasie w którym niekoniecznie potrafi się poprawnie chodzić nie jest również najlepszym pomysłem. Jak zawsze w życiu – ze wszystkim, czyli najlepszym pomysłem jest sposób na tzw. „złoty środek”. Nutka elegancji, lekka skromność, ale to i tak jest mniej ważne, od tego czym przyodzieje się we własnym zachowaniu. To, jak się ubieramy – oczywiście również jest naszą wizytówką, naszym sposobem na wyrażanie siebie, ale nawet najlepiej dobrana kreacja – nawet przedyskutowana ze stylistą, świetna fryzura prosto od fryzjera, i bogaty make-up nie zakryje naszego zachowania.

Pamiętajmy, że choć to impreza firmowa warto pamiętać, że patrzy na nas nasz przełożony, być może również na naszego przełożonego patrzy prezes firmy i choć milczy, to wyciąga wnioski. Nie zawsze mogą być pochlebne, a niekiedy niestety mogą przełożyć się na pewne decyzje po dość  nieszczególnie szczęśliwym wieczorze. Człowieka najlepiej poznaje się właśnie wtedy, kiedy pozwala sobie na nutkę luzu. Kto wie? Może właśnie to jest powodem organizowania przez przełożonych wyjść i imprez firmowych? Aby poznać pracownika, jakim jest człowiekiem – tak naprawdę. Kiedy nie musi udawać (jak w pracy).